excelsior
niezależny gazeto-blog
logo
  STRONA GŁÓWNA ::

 
 

Tanio a dobrze
... czyli miejsca, które polecamy

 
Klimatyczne pizzerie Sydney
 

Jeżeli chcemy zjeść coś szybko i smacznie, skojarzenie jest jedno – pizza.

W Sydney pizzerii nie brak – zarówno tych włoskich, prowadzonych przez imigrantów z Italii, w których kultywuje się stosowanie tradycyjnych kulinarnych receptur, jak i tych mniej czy bardziej fastfoodowej, amerykańskiej proweniencji z Pizza Hutem i Domino’s Pizza na czele, z niezliczoną ilością mniej czy bardziej udanych swoich klonów.
O Pizza Hut i reszcie nie ma za bardzo co pisać. Dzięki globalizacji wszyscy znają, wszyscy byli, wszyscy lubią albo nie znoszą. My akurat nie potępiamy P.H. w czambuł, nie raz, nie dwa, ich buły z ciasta, noszące miano pizzy, przeżywały wielkie chwile w naszych skurczonych z głodu żołądkach. I raczej na pewno jeszcze się nimi uraczymy, nie możemy się zarzekać.

Mając jednak do wyboru, w umiarkowanej cenie (ok. 20 AUD) dużą pizzę, która wyszła spod ręki prawdziwego włoskiego maestro i wyrób pizzo-podobny zawsze wybierzemy tę pierwszą. Oczywiście chodzi o pizzę na charakterystycznym cienkim, chrupiącym cieście, obficie podlanym oliwą – ciasto grube i pulchne, podobnie jak w wypadku ulubionego przez Polaków falafla jest – mówimy to szczerze – po prostu paszą, do napchania się (by nie rzec inaczej), a nie czymś mogącym nosić szczytne miano ludzkiego posiłku.

Już wcześniej opisaliśmy nasze wrażenia z pizzerii Gioia na Leichhardt. Teraz uzupełniamy naszą listę o trzy inne lokale. Wszystkie cieszą się zasłużoną w Sydney sławą.

więcej ->

 

Uwaga!

Jeśli jesteś frustratem pilnie odmawiającym Modlitwę Polaka u nas nie masz czego szukać!