gwenn
niezależny gazeto-blog
logo
  STRONA GŁÓWNA ::

 
 

Cztery piwka na stół
... czyli nasze żeglarskie opowieści

ja kejuje  
W marinie Berrys Bay
 

Oba wspaniałe jachty należą do Bena. Nowym Il Vento czasem pływamy, a Gwenn pomagaliśmy mu remontować.

Gwenn to żaglówka z długą i niesamowitą historią. Ma 40 lat. Przepłynęła kawał świata. Wciąż czekamy kiedy Ben skończy spisywać jej dzieje. Póki co, jak sam podkreśla, utknął na Powstaniu Warszawskim, kiedy to ranny Janusz - przyszły kapitan Gwenn, który przypłynął na niej wiele lat potem do Australii - poznał sanitariuszkę Irenę... a to dopiero początek tej fascynującej, melo-dramatycznej opowieści.

Budynek w tle, nam przypominający warszawskiego Dolarowca, został zbudowany przez Harry'ego Seidlera. Architekta, który wprowadził do Sydney modernizm. W swoich projektach Seidler odwoływał się do spuścizny Pieta Mondriana, Bauhausu i rosyjskiego konstruktywizmu. Budynek ten jest jednym z jego najwybitniejszych dzieł. Fachowcy zaliczyli go do pereł architektury sydneyskiey. Projekt ten jednak do dziś budzi skrajne emocje.

 

 

 

  marina   gwenn     widok z vento  
  Widok na marinę
  Gwenn   Gwenn zimą
  Widok z Vento  
                 
 

motorowy

  il vento   w marinie   katamaran  
  Luksusowe motorówki   Il Vento   W marinie   Katamaran  

 

 

 

             

Uwaga!

Jeśli jesteś frustratem pilnie odmawiającym Modlitwę Polaka u nas nie masz czego szukać!