Cztery piwka na stół ... czyli nasze żeglarskie opowieści
Dzięki Benowi mogliśmy zaznać uroków żeglarstwa kejowego. Było super!
Raz Ben (właściciel Gwenn) wpadł z niespodziewaną wizytą. Udało nam się ten moment utrwalić.
Uwaga!
Jeśli jesteś frustratem pilnie odmawiającym Modlitwę Polaka u nas nie masz czego szukać!